środa, 28 sierpnia 2013

Kolejny portret.


Witajcie moi Kochani ostatnio jakoś weszłam w cykl pokazywania Wam portretów, które wcześniej narysowałam i dzisiaj jest dalszy ciąg mojej twórczości z tej właśnie kategorii. Jest to portret wzorowany na pewnym zdjęciu. W mojej ocenie wyszedł całkiem nieźle, chociaż wiadomo, że na pewno jakieś poprawki by się przydały. Ocenę pozostawiam również Wam. Napiszcie co o tym myślicie. Życzę miłego dnia i serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kobieta.


Witam w dniu dzisiejszym przedstawiam Wam moi Drodzy swój rysunek z kategorii portrety. Myślę, że wyszedł całkiem nieźle jak na takie ujęcie postaci, w tym przypadku kobiety. Czy Wam się podoba oceńcie sami. Pozdrawiam :)

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Dziewczyna w cieniu wilka.


Hej nie było mnie dwa dni więc myślę, że przyszła pora na nowy post :) Dzisiaj będzie nawiązywał on do epoki średniowiecza a tym samym czasów rycerskich. Muszę przyznać, że jakoś lubię oglądać filmy w tym temacie i właśnie ten fakt stał się jakby inspiracją do narysowania mojej kolejnej pracy. Jak wyszła oceńcie sami. Ja dodam od siebie, że jest ona jedną z moich ulubionych. Pozdrawiam Was serdecznie :)

piątek, 16 sierpnia 2013

Kotek.


Witam serdecznie mam do pokazania Wam mój kolejny rysunek, który wyszedł prosto spod mojej ręki z kategorii zwierzaki. Jest nim ten oto kotek, narysowany jak zawsze w ołówku. Liczę na Wasze komentarze. Pozdrawiam.

wtorek, 13 sierpnia 2013

Różyczki.


Witajcie moi Czytelnicy w dniu dzisiejszym przedstawiam Wam moją dość nietypową pracę bo w swojej kolekcji mam tylko jeden taki rysunek dotyczący kwiatów. Któregoś dnia przyszło mi na myśl żeby narysować bukiecik róż. Jak mi to wyszło oceńcie sami. Komentarze jak zawsze mile widziane. Życzę miłego dnia i pozdrawiam Was serdecznie :)

piątek, 9 sierpnia 2013

Portret.


Witajcie moi Kochani śliczną mamy pogodę, jest cieplutko i fajnie. W końcu mamy lato i tak być powinno. Taka ładna pogoda zachęca do rysowania. Ma się taką wenę :) Nad tym portretem muszę przyznać, że trochę czasu posiedziałam. Wyszło według mnie średnio ale myślę, że aż tak źle nie jest. Liczę na Wasze cenne uwagi i komentarze. Pozdrawiam.

czwartek, 8 sierpnia 2013

Dziewczyna.


Hej dzisiaj szybki i krótki post a mianowicie przedstawiam Wam swoją kolejną pracę. Jest to portret, który niedawno narysowałam. Liczę na Wasze oceny i komentarze. Pozdrawiam Was serdecznie :)

wtorek, 6 sierpnia 2013

Piesek.


Witam serdecznie przyszedł czas na nowy post i mój kolejny rysunek. Praca wykonana została standardowo ołówkiem. Troszkę zajęło mi narysowanie sierści ale myślę, że całkiem fajnie wyszedł cały rysunek. Oceńcie sami. To na tyle, życzę miłego dnia i pozdrawiam :)

sobota, 3 sierpnia 2013

Geisha.


Hej przyszła pora na kolejny post. Dzisiaj będzie nim mój rysunek nawiązujący do Japonii a mianowicie Geisha. Uwielbiam kulturę Japonii dlatego troszkę przybliżę Wam moi Kochani ten temacik. Gejsza (jap. geisha) – osoba o umiejętnościach artystycznych; termin powstał w epoce Tokugawa. Składa się on z wyrazu gei (sztuka) i sha (osoba). W dialekcie regionu Kansai (w tym Kioto) używa się terminu geiko - gei (sztuka) i ko (kobieta). Chodzi tu o osobę uprawiającą tradycyjne, japońskie rodzaje sztuki, innymi słowy - artystę. Gejsze są mistrzyniami w sztuce konwersacji, tańca, śpiewu i gry na tradycyjnych instrumentach japońskich (np. na shamisenie). Zajmują się też kaligrafią, ikebaną i innymi sztukami japońskimi. Zanim kobieta zostanie gejszą musi przejść sześcioletni okres bycia maiko. Tradycja gejszy wywodzi się od mężczyzn-błaznów taiko-mochi lub hōkan (odpowiedników występujących w szlacheckiej Polsce błaznów). W późniejszych czasach dołączały do tego zawodu kobiety, dla odróżnienia zwane onna-geisha czyli "kobieta gejsza". Obecnie gejszami zostają wyłącznie kobiety.
Gejsze są sprzedajnymi kobietami ale nie w takim znaczeniu jak wyobrażają to sobie często Europejczycy i Amerykanie. Gejsze to zasadniczo tancerki, które były od wczesnej młodości kształcone w tańcu, śpiewie i grze na trzystrunowej gitarze samisen, bębenku lub flecie. Uczyły się także dobrych manier, poznawały literaturę i poezję. W Yoshiwarze i innych dzielnicach miłości gejsze były ściśle oddzielone od prostytutek - djoro. Tym niemniej tradycja gejszy wywodzi się od mężczyzn-błaznów, którzy zabawiali gości w domach publicznych, i pierwsze żeńskie gejsze - tancerki również wywodziły się ze środowiska prostytutek (pierwsza kobieta, która nazywała siebie gejszą była prostytutką z Fukagawa i pojawiła się około 1750 roku co zbiega się ze schyłkiem oiran - ostatnią z tradycyjnych oiran datuje się na rok 1761). Z czasem gejsze wyspecjalizowały się pracując wyłącznie jako tancerki, choć bywało, że niektóre przechodziły do zajęcia prostytucji (także niektóre tancerki pracujące poza lokalami licencjonowanymi przez pewien okres wychodziły poza ściśle artystyczne zajęcia). Błędny wizerunek gejszy jako prostytutki na Zachodzie wziął się jednak przede wszystkim stąd, że Amerykanie okupujący Japonię po drugiej wojnie światowej korzystali z usług japońskich prostytutek (tzw. Geisha girls), które często stylizowały się na gejsze (których tam w owym czasie się nie spotykało). W Yoshiwara gejsze dzielono na dwie klasy: dorosłe i dziecięce, nazywane przez gości kamieniami półszlachetnymi. Wyróżniały się kunsztownymi fryzurami ozdobionymi szpilkami i eleganckimi klejnotami z wyszytymi symbolicznymi figurami. Nosiły kosztowne klejnoty, pierścienie i ozdoby ze złota i srebra. Na przyjęcia udawały się w małych grupach, przeważnie po trzy, w towarzystwie dwóch dziewcząt grających na bębenkach. Wybijały one takt, podczas gdy ich starsze koleżanki grały na gitarze, flecie lub lutni i tańczyły. Najbardziej podniecający był taniec kappore, w którym w scenie finałowej dziewczęta rozchylały suknie. Istniały również całe orkiestry, złożone z 10, 15 lub 20 gejsz, wykonujących dawną muzykę religijną w czasie wielkich świąt obchodzonych w Yoshiwarze.
Gejsze zamieszkują w domach zwanych okiya (w Tokio geishaya), a chadzają na przyjęcia głównie do tradycyjnych herbaciarni ochaya. Gejsze są ekspertkami w zakresie cha-no yu (ceremonii herbacianej). Początkowo ubierały się bardzo skromnie, choć ze smakiem i chlubiły się su-gao, czyli twarzą bez makijażu. W opinii Japończyków uchodziły za ideał bijin (pięknej kobiety). Gejsze odgrywały znaczącą rolę w gospodarce i polityce Japonii. W epoce Meiji mówiono, że ambitny urzędnik powinien mieć dwa cele w życiu: wziąć za żonę gejszę i zostać ministrem. Jednak nawet gejsze nie będące żonami urzędników posiadały ogromne wpływy. Przykładem były np. O-koi-san (oficjalna metresa księcia Tarō Katsury), czy Momokichi (kochanka księcia Tomomiego Iwakury). W ostatnich latach gejsz przybywa, głównie w Kioto. Spowodowane to zostało promocją tradycji przez rząd Japonii i coraz łatwiejszy dostęp do pełnienia tego zawodu. Gejsze są ważnym elementem japońskiej kultury. Na koniec mojego dość obszernego postu przedstawiam Wam mój rysunek. Komentarze mile widziane. Pozdrawiam serdecznie.